Oferta

Genogram – mapa historii rodziny, która pomaga lepiej zrozumieć siebie

Czasami trudno zrozumieć, dlaczego w podobnych sytuacjach reagujemy w określony sposób. Dlaczego jedni z nas z łatwością proszą o pomoc,…

Czasami trudno zrozumieć, dlaczego w podobnych sytuacjach reagujemy w określony sposób. Dlaczego jedni z nas z łatwością proszą o pomoc, a inni wolą radzić sobie sami? Skąd bierze się lęk przed bliskością, nadmierna odpowiedzialność za innych albo powtarzające się trudności w relacjach?

Choć wiele odpowiedzi znajduje się w naszych własnych doświadczeniach, część z nich może mieć swoje źródło również w historii rodziny. Nie chodzi o szukanie winnych ani o udowadnianie, że przeszłość determinuje przyszłość. Chodzi o lepsze zrozumienie kontekstu, w którym kształtowały się nasze przekonania, sposoby reagowania i relacje z innymi.

Jednym z najważniejszych narzędzi wykorzystywanych w psychoterapii systemowej do poznawania tej historii jest genogram. Dla wielu osób przypomina on drzewo genealogiczne, jednak jego znaczenie jest znacznie szersze. Genogram pomaga zobaczyć nie tylko więzi rodzinne, ale również powtarzające się wzorce, ważne wydarzenia życiowe, sposoby budowania relacji oraz zasoby, które były obecne w rodzinie przez pokolenia. Dzięki temu łatwiej zrozumieć własną historię, a często także spojrzeć na nią z nowej perspektywy (McGoldrick i Gerson, 1986; Fryszer i Schwing, 2013).

Czym jest genogram i dlaczego nie jest zwykłym drzewem genealogicznym?

Wiele osób po raz pierwszy słysząc słowo genogram, wyobraża sobie rozbudowane drzewo genealogiczne z nazwiskami kolejnych pokoleń. Rzeczywiście, oba narzędzia pokazują członków rodziny i ich wzajemne powiązania, jednak na tym podobieństwa właściwie się kończą.

Drzewo genealogiczne odpowiada przede wszystkim na pytanie „kto jest z kim spokrewniony?”. Genogram idzie znacznie dalej. Pozwala zobaczyć, jak wyglądały relacje między członkami rodziny, jakie wydarzenia miały wpływ na ich życie oraz jakie wzorce mogły być przekazywane z pokolenia na pokolenie. Z tego powodu jest jednym z podstawowych narzędzi wykorzystywanych przez psychoterapeutów systemowych podczas poznawania historii rodziny.

Na genogramie oprócz osób zaznacza się między innymi małżeństwa, rozwody, separacje, narodziny, zgony, ważne choroby, utraty, migracje czy inne wydarzenia istotne dla funkcjonowania rodziny. W zależności od celu terapii mogą pojawić się również informacje o wykonywanych zawodach, przekonaniach religijnych, kulturze, doświadczeniach traumatycznych czy innych czynnikach, które pomagają lepiej zrozumieć historię danej rodziny. Fryszer i Schwing podkreślają, że do genogramu warto włączać przede wszystkim te osoby i informacje, które są istotne z punktu widzenia aktualnego problemu oraz planowanej pracy terapeutycznej. Dzięki temu pozostaje on czytelny i użyteczny zarówno dla terapeuty, jak i klienta.

Jednak z perspektywy terapii systemowej najważniejsze nie jest samo narysowanie schematu rodziny. Jak zauważają Fryszer i Schwing, genogram staje się narzędziem systemowym dopiero wtedy, gdy pomaga umieścić trudności człowieka w szerszym kontekście jego relacji i historii rodzinnej. Nie służy więc etykietowaniu ani poszukiwaniu winnych. Jego zadaniem jest pokazanie, że zachowania, emocje czy objawy często nabierają nowego znaczenia, kiedy spojrzymy na nie w kontekście doświadczeń całego systemu rodzinnego.

To właśnie dlatego podczas tworzenia genogramu terapeuta nie skupia się wyłącznie na faktach. Równie ważna jest rozmowa o tym, jak poszczególni członkowie rodziny przeżywali ważne wydarzenia, jakie znaczenia im nadawali i jakie historie są przekazywane w rodzinie do dziś. W wielu przypadkach już samo wspólne tworzenie genogramu staje się początkiem nowego spojrzenia na własną historię i otwiera przestrzeń do dalszej pracy terapeutycznej (Rivett i Buchmüller, 2017).

Jakie informacje pokazuje genogram i czego psychoterapeuta szuka podczas jego tworzenia?

Osoby, które po raz pierwszy spotykają się z genogramem, często są zaskoczone liczbą informacji, jakie można na nim umieścić. Nie chodzi jednak o zebranie jak największej liczby faktów. Celem jest stworzenie mapy, która pomoże lepiej zrozumieć historię rodziny i sposób, w jaki jej doświadczenia mogą wpływać na obecne życie.

Tworzenie genogramu zazwyczaj rozpoczyna się od podstawowych informacji o członkach rodziny. Zaznacza się kolejne pokolenia, daty urodzenia i śmierci, małżeństwa, rozwody, separacje czy narodziny dzieci. Już na tym etapie często pojawiają się pierwsze refleksje, ktoś zauważa, że w rodzinie powtarzały się bardzo wczesne zgony, liczne migracje albo wielokrotne rozwody. Takie informacje same w sobie nie wyjaśniają problemu, ale mogą stać się początkiem ważnej rozmowy (Fryszer i Schwing, 2013).

Kolejnym krokiem jest przyjrzenie się relacjom. Psychoterapeuta interesuje się tym, kto był ze sobą szczególnie blisko, gdzie pojawiały się konflikty, kto pełnił rolę opiekuna, a kto pozostawał na uboczu. Równie ważne są wydarzenia, które mogły zmienić funkcjonowanie całej rodziny: ciężka choroba, utrata bliskiej osoby, wyjazd za granicę, zmiana miejsca zamieszkania czy długotrwałe kryzysy. Wszystkie te elementy pomagają zobaczyć rodzinę jako system wzajemnych powiązań, a nie zbiór pojedynczych osób.

Współczesne podejście systemowe zwraca uwagę, że genogram nie musi ograniczać się wyłącznie do więzi biologicznych. Coraz częściej uwzględnia się także osoby, które odegrały ważną rolę w życiu klienta, mimo że nie należały do rodziny. Mogą to być partnerzy, przyjaciele, rodzice zastępczy, nauczyciele czy inne znaczące osoby. W niektórych sytuacjach pomocne jest również zaznaczenie ważnych instytucji, takich jak szkoła, miejsce pracy czy wspólnota religijna, jeśli miały one istotny wpływ na historię danej osoby (Hedges, 2005).

Genogram pozwala także zauważyć powtarzające się wzorce rodzinne. Mogą one dotyczyć sposobu budowania bliskich relacji, radzenia sobie z konfliktem, przeżywania straty, podejmowania odpowiedzialności czy wyrażania emocji. Nie oznacza to, że historia rodziny wyznacza przyszłość każdego jej członka. Pokazuje jednak, że wiele naszych przekonań i sposobów reagowania rozwijało się w określonym środowisku i miało tam swoje znaczenie.

Jednocześnie dobry psychoterapeuta nie koncentruje się wyłącznie na trudnościach. W literaturze systemowej podkreśla się, że genogram powinien pomagać dostrzegać również zasoby rodziny – osoby, które dawały wsparcie, relacje budujące poczucie bezpieczeństwa, doświadczenia radzenia sobie z kryzysami czy wartości przekazywane przez kolejne pokolenia. Dzięki temu rozmowa nie zamienia się w poszukiwanie rodzinnych błędów, ale staje się okazją do odkrywania zarówno źródeł cierpienia, jak i siły, które mogą wspierać proces zmiany (Hedges, 2005).

W praktyce wiele osób mówi po pierwszym spotkaniu z genogramem, że po raz pierwszy zobaczyło swoją historię „z lotu ptaka”. To, co wcześniej wydawało się zbiorem przypadkowych wydarzeń, zaczyna układać się w spójną opowieść. Nie po to, aby znaleźć jedną przyczynę obecnych trudności, lecz po to, by lepiej zrozumieć kontekst własnego życia i relacji.

Jak genogram pomaga odkrywać rodzinne wzorce i lepiej zrozumieć własne zachowania?

Jednym z najcenniejszych aspektów pracy z genogramem jest możliwość dostrzeżenia powtarzających się wzorców, które często pozostają niewidoczne, dopóki nie spojrzymy na historię rodziny jako całość. W codziennym życiu zwykle koncentrujemy się na własnych doświadczeniach. Dopiero podczas tworzenia genogramu okazuje się, że niektóre sposoby reagowania, przekonania czy role pojawiały się już w poprzednich pokoleniach.

Nie oznacza to, że nasze życie jest z góry zaplanowane przez historię rodziny. Psychoterapia systemowa nie zakłada prostego związku przyczynowo-skutkowego, w którym doświadczenia dziadków automatycznie decydują o życiu wnuków. Genogram pomaga raczej dostrzec kontekst, w którym rozwijały się określone sposoby funkcjonowania. Dzięki temu łatwiej zrozumieć, skąd mogły się one wziąć i czy nadal są potrzebne (Becvar i Becvar, 2013).

Podczas wspólnego oglądania genogramu psychoterapeuta nie szuka jednego „źródła problemu”. Zamiast tego zwraca uwagę na powtarzające się zjawiska i zadaje pytania, które pomagają klientowi samodzielnie odkrywać znaczenia. Mogą dotyczyć między innymi tego, jak w rodzinie przeżywano stratę, w jaki sposób okazywano bliskość, kto brał odpowiedzialność za innych, jak rozwiązywano konflikty lub czego w rodzinie nie wolno było wyrażać. To właśnie rozmowa wokół genogramu, a nie sam rysunek, staje się najważniejszą częścią procesu terapeutycznego (Schlippe i Schweitzer, 2016).

W literaturze systemowej podkreśla się, że szczególną uwagę warto zwrócić na wydarzenia przełomowe dla całej rodziny. Mogą to być nagłe śmierci, ciężkie choroby, migracje, wojna, rozwody, utrata majątku czy inne doświadczenia, które wpłynęły na funkcjonowanie kolejnych pokoleń. Takie wydarzenia często zmieniają role pełnione przez członków rodziny, sposób budowania relacji oraz przekazywane wartości. Genogram pomaga zobaczyć te zależności bez oceniania i bez szukania winnych. Jego celem jest zrozumienie, a nie osąd (Fryszer i Schwing, 2013).

Równie ważne jest dostrzeganie zasobów, które były obecne w rodzinie. Niektóre osoby odkrywają, że w kolejnych pokoleniach powtarzała się umiejętność radzenia sobie z kryzysami, silne więzi rodzinne, gotowość do wzajemnego wspierania się czy otwartość na innych ludzi. Takie informacje mają równie dużą wartość terapeutyczną jak wiedza o trudnościach. Pokazują, że historia rodziny to nie tylko doświadczenia bólu, ale również źródło siły i odporności.

Z perspektywy psychoterapii systemowej genogram nie służy więc wyjaśnianiu, dlaczego jesteśmy tacy, jacy jesteśmy, lecz pomaga lepiej zrozumieć, jakie historie, relacje i doświadczenia mogły wpływać na sposób, w jaki dziś postrzegamy siebie i innych. To nowe rozumienie często staje się początkiem zmiany. Kiedy przestajemy patrzeć na własne trudności w oderwaniu od szerszego kontekstu, łatwiej dostrzec, że mamy również możliwość budowania własnej, niepowtarzalnej historii.

Picture of dr Sonia Dzierzyńska-Breś

dr Sonia Dzierzyńska-Breś

Dr nauk społecznych w zakresie pedagogiki (Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu). Ukończyła podstawowe i zaawansowane szkolenie z psychoterapii systemowej w Wielkopolskie Towarzystwo Terapii Systemowej. Pracuje z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi, a także z parami i rodzinami. Doświadczenie zdobywała w poradniach zdrowia psychicznego oraz w praktyce prywatnej. W pracy opiera się na podejściu systemowym, koncentrując się na relacji i zasobach.